Różowe pojazdy raz jeszcze

Po dłuższej przerwie, spowodowanej równie długim pobytem w Polsce, powoli postaram się wrócić do chociażby sporadycznej aktywności.

Szanghajska ekstrawagancja zaparkowana w mojej okolicy, znowu razi w oczy. Nie ma co się rozpisywać, niech obraz mówi za siebie.



(Przepraszam za jakość zdjęć: robione komórką w biegu, przy słabym świetle)

Share on Facebook

Zostaw komentarz