Doza kultury oraz spoglądając za okno

Uczenie się języka w szkole językowej przy teatralnej akademii, poza wyjątkowo dobrą organizacją, na prawdę urokliwym i zadbanym kampusem, ma jeszcze bardzo prozaiczne zalety.

Życie kulturalne samo przychodzi do studentów, pod postacią kolportowanych hurtowo (i za darmo) biletów na odbywające się tu przedstawienia. Poza tą czysto finansowo-organizacyjną dogodnością, nie trzeba dodawać, że dotarcie do sali teatralnej zajmuje do pięciu minut z czego trzy minuty w windzie. Przez progi tejże szkoły, przeszło podobno większość gwiazd chińskiego kina.

Cóż mogę powiedzieć. Ciężko mi na razie znaleźć wady tej uczelni. Szukając na siłę – to odrobinę gorsza lokalizacja niż poprzednia, ale tak mówiąc serio to dwadzieścia minut spaceru do tej doskonałej ostatniej, a i tej okolicy tak na prawdę niczego nie brakuje.

Dzięki przeszklonemu balkonowi, na moje życzenie w pokoju panuje błoga cisza, a widok z mojego 18 piętra, nawet ładnie wychodzi na zdjęciach.

Shanghai TA  Shanghai TA  Shanghai TA

Nawet ten mały skrawek zieleni, w odległości jakiś 50 metrów (+18 pięter w dół) pozwala wyobrazić sobie przez chwilę, że może nie jest się w wielkim mieście :) Kampus zresztą też zielony i jakoś przyjemnie cichy. Odległość do większości miejsc w tzw.centrum – do 11 RMB taksówką. Jeśli ktoś myślał o Szanghaju jako miejscu nauki chińskiego oraz szanghajskiego (obowiązkowo) to szczerze polecam to miejsce. Tym razem krótko, ale za to z niemalże fotoblogiem.

Share on Facebook

Zostaw komentarz