Kultura na kręgielni, a sprawa 3×7=21

Wbrew pozorom, gra nie łączona specjalnie z elitami – jaką są kręgle, posiada pewne podstawy kulturalnych zachowań, które można by górnolotnie nazwać swoistą etyką. Wystarczy wymienić jedną z najważniejszych zasad: jeśli ktoś na torze obok, gotuje się do rzutu, grzecznie jest poczekać aż wykona rzut, natomiast osoba która wykonała właśnie rzut, stara się wracać na miejsce, nie zawadzając o przestrzeń osobnych torów, możliwie szybko.

Dzięki tak prostej zasadzie, rzucający nie jest dekoncentrowany (czy tym bardziej zawadzany) podczas wykonania rzutu. Z racji na to, że bywają na kręgielniach kule ważące nawet 7,5kG (nie jestem ekspertem by stwierdzić czy w ogóle są cięższe), nie tylko taka zasada pozwala przyjemniej grać, ale może ocalić zdrowie lub życie :)

Zaznajomienie się z tą zasadą, dla większości Chińczyków, jest zbyt trudne. Obsługa dużych czy mniejszych kręgielni w Szanghaju, najwyraźniej też nie fatyguje się by o tych zasadach poinformować dodatkowo (np. upomnieniem). Inna sprawa, czy dodatkowe informowanie, wywołałby jakikolwiek efekt.

Tym bardziej miłym akcentem dzisiejszego „toczenia”, (poza zaliczeniem ‚four bagger’) były osoby grające na torze obok, które czekały na wykonanie rzutu przez nas i chyba tym samym, nie uszło ich uwadze, nasze oczekiwanie na ich rzut. Byli to bardzo początkujący gracze, jednak im udało się przeczytać te parę zdań podstaw. Szkoda, że takie milsze akcenty, najczęściej można opisywać w tonie miłego zaskoczenia.

Skąd się bierze taka postawa lekceważenia zasad, upomnień czy też przepisów? Być jakaś część odpowiedzi kryje się w różnych powiedzeniach. W szanghajskim dialekcie, mówi się Va ku se ćśe nie ye (不管三七 二十一 niestety w symbolach dostępnych na moim komputerze, nie da się wstukać znaku, który używany jest na zapisywanie dwudziestki w Szanghaju – przypomina przekreślone w połowie, kanciaste U – w zamian użyłem zwykłe 二十)oznacza to dosłownie: „nie ważne, że 3 x 7 to 21″. Używa się tego sytuacyjnie: „nie ważne, że jest czerwone światło – i przechodzi się przez ulicę”, „nie ważne, że na pokładzie samolotu, nie powinno się używać komórki”, „nie ważne, że w metrze, najpierw ludzie powinni wysiąść, potem ja wsiąść”, „nie ważne, że za plucie na ulicy jest mandat” (a dalej policjant: „nie ważne, że powinienem dać za plucie mandat”)… itd. itd.

Oczywiście, pewnie powiedzenie to, jest tylko jakimś tam ułamkiem rzeczywistości – która być może ma głębokie korzenie. Dość powiedzieć, że czasem ma dosyć irytujące wydźwięki.

Share on Facebook

Komentarze (1) do wpisu 'Kultura na kręgielni, a sprawa 3×7=21'

  1. Podobne wrażenie mam, gdy grając w bilard obserwuję zmagających [celowo użyte słowo] się z tą grą Chińczyków :)

Zostaw komentarz