Tajwańskie miejsca – 烏來, czyli termy, żaby i ważki

Wulai znajduje się niedaleko stolicy Taipei. Miejsce to słynie głównie z gorących źródeł, ale dla mnie to chyba piękne okoliczności przyrody okazały się najbardziej warte docenienia. Może dlatego, że od rana pogoda próbowała wszystkich przekonać, że będzie padać deszcz, to w szczytowo sezonowy weekend, zwiedzałem to miejsce praktycznie bez towarzystwa innych turystów.

Przy alejce „Gorących Źródeł”, jest wiele lokali oferujących w takiej czy innej formie możliwość zażycia kąpieli w lokalnych termach. Są większe i mniejsze, w różnej oprawie – od prostych prywatnych pokoików z wanną, po spore stylowe łaźnie. Wybrałem mniejszy lokal, z prywatnymi pokoikami – bez specjalnych atrakcji i ciężko mi powiedzieć, czy miało to jakieś zbawienne skutki dla mojego zdrowia, natomiast nie rozchorowałem się od tego, więc chyba warto spróbować.

Zanim jednak odwiedzimy termy, warto wybrać się w dalszy spacer w górę. Możemy zapoznać się z lokalną rdzenną mniejszością i nabyć lokalne wytwory. Poza tym po drodze roztaczają się całkiem ładne widoki. Na najbliższy szczyt wyjeżdża także kolejka linowa.

Z tego punktu możemy także udać się dalej w górę do rezerwatu żab. Na tym odcinku już zupełnie nie było ludzi, co ułatwiło próby utrwalenia kawałka przyrody aparatem.

Poniżej jeszcze kilka zdjęć czworonogów. Na Tajwanie wolno biegające psy można spotkać wszędzie, nawet w centrum Taipei. Wydaje mi się, że w Szanghaju byłoby to nie do pomyślenia.

Do Wulai można się dostać z Taipei autobusem, taksówką lub wynajętym skuterem. Mając jeden dzień wolny przy okazji pobytu w stolicy, myślę że warto skorzystać z tej okazji.

Share on Facebook

Zostaw komentarz